Telefonarium to profesjonalna naprawa telefonów Wrocław, usługi serwisu telefonów oraz innych usług związanych z telefonami komórkowymi, m.in.:


  • Serwis telefonów.
  • Serwis iPhone.
  • Serwis Samsung .
  • Serwis Xiaomi.
  • Naprawa Samsung, iPhone, Xiaomi.
  • Wymiana szybki IPhone, Samsung, Xiaomi.

Serwis Telefonarium zapewnia profesjonalną obsługę klienta, kompleksowa pogwarancyjna naprawa telefonów, która w 90% realizowana jest na poczekaniu. Wieloletnie doświadczenie z zakresu napraw i sprzedaży części zamiennych oraz współpraca z hurtowaniami GSM, wpływa dodatnio na jakość oferowanych usług i koszty napraw. U nas naprawa telefonu bez wychodzenia z domu.
Naprawa telefonu poprzez kuriera nigdy nie trwała tak krótko – czas realizacji naprawy w 50 minut! Czy jakiś serwis zrobi to szybciej? Zamów kuriera

Breadcrumbs Advanced
wtorek, 19 lipiec 2022 09:53

Nowe iPhone coraz droższe

No i stało się, firma Apple podniosła ceny swoich produktów. Zaczęło się od komputerów, co miało miejsce po WWDC 2022, kiedy producent zaprezentował swoje nowe Maci. Można było podejrzewać, że już wkrótce wzrosną też ceny innych produktów, a w tym przede wszystkim iPhone’ów. Dla wielu osób ceny smartfonów Apple już były stosunkowo wysokie, teraz trzeba się liczyć z tym, że zapłacimy za nie więcej. Czy dużo więcej?

W Japonii nowe iPhone już droższe

Gdzie ceny iPhone już wzrosły? Na podwyżki postawiła już Japonia, nie czekając do jesiennej premiery iPhone 14, która ma mieć miejsce najprawdopodobniej we wrześniu. Miało to miejsce na przełomie czerwca i lipca. Od tego czasu nowe ceny obowiązują wszystkich japońskich autoryzowanych sprzedawców sprzętu marki Apple.

Podwyżki są stosunkowo duże, szczególnie, że sprzęt Apple nie należy do najtańszych, dlatego wzrost jest mocno zauważalny. Są modele, których cena wzrosła nawet o 20%. W przypadku iPhone 13 Pro 128 GB to aż 18%. Okazuje się jednak, że wyższe modele podrożały jeszcze bardziej.

Nowe iPhone coraz droższe

Odpowiedzialna nie tylko globalna inflacja

Podwyżki mają jednak swoje uzasadnienie w tym, co dzieje się aktualnie na świecie. Trudno pozostać obojętnym na szalejącą globalną inflację, która niestety wciąż nie zwalnia tempa. Obecne wszystko drożeje niezależnie od branży. Więcej płacimy za paliwo, ale i za artykuły spożywcze. Dlaczego więc sprzęt Apple też ma nie być droższy?

Globalna inflacja do główna przyczyna wzrostu cen sprzętu Apple. Producent po prostu dostosowuje się do obecnej sytuacji, która dla wszystkich jest trudna. Ponadto ceny iPhone’ów w Japonii wzrosły z jeszcze jednego powodu, który również jest efektem tego, co dzieje się aktualnie na świecie.

Spadła wartość jena w stosunku do dolara. Japońska waluta jest teraz słabsza, co także ma wpływ na ceny, jakie są w sklepach w tym kraju, podobnie jest zresztą w Polsce. Trzeba też wziąć pod uwagę problemy z pozyskiwaniem podzespołów i materiałów wykorzystywanych przy produkcji sprzętu Apple. Ich dostępność jest zdecydowanie trudniejsza, niż było to jeszcze kilka miesięcy temu. Pojawiły się kłopoty z produkcją, a to właśnie od niej w pewnym stopniu uzależniona jest cena elektroniki.

Ile będą kosztowały iPhone w Polsce po podwyżce?

Co to oznacza dla Polaków? Jak kształtują się ceny iPhone’ów w naszym kraju? Trzeba mieć świadomość, że polski złoty też stracił na wartości w stosunku do dolara, co odczuwamy w wielu aspektach naszej codzienności. Wzrost w ciągu ostatniego roku jest na poziomie już 20%. Kiedy w sprzedaży pojawił się iPhone 13, dolar kosztował nas 3,80 zł. Dzisiaj musimy zapłacić za niego już 4,80 zł.

Sytuacja w Polsce nie jest jednak aż tak niepokojąca. Maki podrożały maksymalnie o 11% i takich podwyżek możemy oczekiwać również w przypadków iPhone’ów. Jakie więc mogą być ceny iPhone 14, jeśli porównalibyśmy nowe modele do ich starszych odpowiedników?

Za iPhone 14 zapłacilibyśmy 4399 zł, z kolei za wersję Pro 5449 zł. Najdroższa byłby oczywiście iPhone 14 Pro Max, który kosztowałby nas 5999 zł. Na pewno nie można się spodziewać, że flagowy model kupimy za mniej niż 4 tys. zł.

Apple podniósł ceny w Japonii i zapewne wzrosną one też w Polsce. Najnowsze modele kosztować będą o 200-300 zł więcej w stosunku do swoich starszych poprzedników. Czy to dużo? Obserwując szalejącą inflację i dynamiczny wzrost cen w sklepach, raczej jest to niewielka różnica.

Zapytaj o naprawę

Czas to pieniądz! Nie czekaj i zadaj pytanie naszemu specjaliście.

Jeśli bardzo Ci się spieszy - zadzwoń do nas:

518 754 794